S&P500 ile spadamy i czemu oporni nie chcą zarabiać?
Miałem rzucić FOREX, ale jak człowiek widzi tak piękne momenty na wejście jak Gartley to się samoistnie klika.
Wejście 1271, wyjście 1242, na 4 lotach.
Miałem rzucić FOREX, ale jak człowiek widzi tak piękne momenty na wejście jak Gartley to się samoistnie klika.
Wejście 1271, wyjście 1242, na 4 lotach.
Przedstawiam poniżej opracowane schematy postępowania na najbliższe dni łącznie z częścią informacji rozesłanych do grupy FOREX i futures.
Kontakty terminowe na wig20:
Jeśli otworzymy się luką spadkową przesunę SL dla wszystkich shortów na piątkowe minimum lub zamknę 3/4 shortów w przypadku oznak paniki na giełdzie.
Dodatkowo w przypadku silnej paniki dochodzącej nawet do -7% zamknę wszystkie shorty (brane hurtowo po cenach ze strefy 2805-2815) i wezmę małe ilości longów.
Jeśli nie będzie luki spadkowej, przesunę po prostu SL dla połowy na poziom 2507 pkt. oraz dla reszty na 2464 pkt. Niech SL pilnuje zysku.
S&P500 futures, DAX futures
Strategia podobna jak ta powyżej, przy czym w przypadku braku luki spadkowej trzeba będzie przesunąć SL dla shortów dla S&P500 na 1218,5 pkt, a dla DAX na 6448pkt.
FOREX: CHF/PLN
Przesunięcie SL dla longów na 3,60
Moje typy:
ropa w dół
DAX w dół
S&P500 w dół
wig20 w dół
Dolar w górę
Żniwa czas zacząć!
Wybicie z podwójnego szczytu zapoczątkowało odwrócenie trendu. Teraz mamy ruch powrotny, który nam albo potwierdzi długoterminowe odwrócenie trendu, albo zaneguje podwójny szczyt i będziemy rośli.
Ja na fw20m11 już wczoraj miałem shorty. Ile dają zarobić? Byle jak najwięcej.
Dziś jest wpis gościnny MARIE, Czytelniczki, której trafności i spokojnego podejścia do rynku może pozazdrościć niejeden facet. Jej analizy są wyważone i merytoryczne, z nutką kobiecej intuicji dodającej im niesamowitej skuteczności. Zapraszam do lektury.
Autorka: MARIE
Moje medody analizowania wykresów głównie opierają się o teorię fal
elliotta i poziomy fibonacciego.
W sieci zobaczyć można różnorakie analizy oparte o wyżej wymienione
metody. Ale prawdą jest że im cięższą pracę włożymy w oznaczenie
fal tym bardziej prawdopodobne bedzie to błędne oznaczenie. I tym się
kieruję w swojej metodologii.
Mianowicie ja widzę to w ten sposób:
Wykres dzienny sp500 cash. Od dna z lipca 2010, widać ukończoną trzecią
falę 3(wydłużoną) – zalezność tej fali do pierwszej to prawie 261,8%
pierwszej fali i zgodnie z teorią również jej podfala trzecia nie jest
najkrótszą falą w impulsie. Jak mówi sama teoria elliotta w impulsach
zazwyczaj wydłuża się tylko jedna fala(zakładamy że była to trzecia
fala.
To co teraz widzimy to kształtująca sie podfala czwarta w impulsie,
zazwyczaj fale drugie i czwarte róznia się kształtem dlatego zakładam
że będzie się ona róznić od drugiej która była zygzakiem. jezeli ma
się róznić to powinna byc to jakaś fala płaska lub trójkąt.
Teraz drugi wykres:
wykres H4 sp500. Jak widzimy na wykresie może byc to trójkąt lub coś
innego(jakas fala płaska) zazwyczaj fale czwarte lubią się strasznie
komplikować(z doświadczenia) więc to co teraz widzimy moze się
przekształcic zupełnie w cos innego – ale do rzeczy. Zgodnie z teoria
czwarta fala ma sie tak do drugiej jak 0.618 0.707, 0,786 lub 1:1,(są jeszcze
inne ale narazie te wchodzą w grę) i na tych poziomach szukamy jakichś
wparć które potwierdzą teorię.
Ja zakładam że jeżeli będzie jeszcze jedno zejście to będzie to
zalezność 0,618 do drugiej fali, dlaczego?
Dlatego bo: mamy tam owe zniesienie 0,618 do drugiej , ponadto mamy lukę, zniesienie 0,786 ostatniego impulsu(fali 5 w 3) i w razie zejścia możemy mieć formację ABCD opartą na zależnościach
fibonacciego, czego więc chcieć mamy super wsparcie!!!.
Ale jest jedno ale, nie tylko ja widzę te rejony więc zakładam że popyt
bedzie rozgrywał formacje trójkąta, gdzie wybicie z niego to kreska
czerwona z zasiegiem na razie do 1375 pk.
W razie negacji trójkąta mamy silne wsparcie nizej które według mnie
należy wykorzystać do kupna…
Dziękuję Serdecznie MARIE za niesamowitą analizę. Mam nadzieję, że nie ostatnią na tych łamach.
Zobaczcie Państwo na poniższy wykres i sami oceńcie co może nas czekać w przyszłym roku. Czy będą to zwykłe spadki, wzrosty, krach czy korekta?
Ja uważam, że short pod oporem jest zawsze mile widziany.
Wykres:
Sporo osób pewnie się zastanawiało dlaczego teraz nagle zacząłem preferować L na kontraktach. Odpowiedź jest prosta i można ją znaleźć na poniższym wykresie.
Książkowo wybroniliśmy wsparcie na amerykańskim indeksie i było oczywiste, że nasz rynek podąży za amerykańskim. Bez wahania zatem brałem pozycje długie.