OIL futures – analiza techniczna ropy
Ostatnio na ropie dość sporo się działo i warto się temu przyjrzeć. Czytaj dalej…
Ostatnio na ropie dość sporo się działo i warto się temu przyjrzeć. Czytaj dalej…
Ze względu na pojawiające się czasem problemy z wordpress’em wrzucam wykresy na zaplecze (oczywiście tylko czasami będę tam tylko umieszczał wpisy
): http://synchronization.ovh.org/
Wykres wygląda bardzo interesująco i sądzę, że będzie można ugrać całkiem przyzwoite pieniądze. Czytaj dalej…
Dziś przyjrzymy się jednemu z głównych azjatyckich indeksów – Nikkei 255. Czytaj dalej…
Dziś przyjrzymy się sytuacji na ropie, gdyż interesują nas pewne certyfikaty związane z tym surowcem i musimy być na bieżąco z sytuacją. Czytaj dalej…
Jakiś czas temu pisałem, że najwyższy czas ewakuować się ze złota:
Dzisiaj przedstawiam wykres japońskiego indeksu Nikkei, który skupia 225 największych spółek notowanych na giełdzie w Tokio.
Ichimoku to jedna z technik, której używam do wzmacniania obszarów wsparć i oporu łącząc ją zawsze z innymi technikami.
W Polsce Ichimoku jest niszowe, ale w Japonii znają je już od ponad 50 lat!, dlatego przy interpretacji japońskiego Nikkei nie można lekceważyć tej techniki.
Ale o niej opowiem więcej kiedy indziej, teraz rzućmy okiem jeszcze raz na wykres. Zakreskowany obszar jest zwany Kumo i pełni w naszym wypadku obszar oporu. Jak widzimy była próba pokonania Kumo, która zakończyła się niepowodzeniem. Gdyby Nikkei przebił ten obszar, moglibyśmy liczyć na solidne wzrosty na tym indeksie. Jednak obszar oporu zadział wyśmienicie i znowu zmierzamy na południe. Jedyna nadzieja dla byków, to kolejny atak na Kumo, który zakończy się sukcesem, inaczej należy się spodziewać testowania ostatnich dołków na tym indeksie, gdyż nieudana próba ataku na Kumo, jest tak samo silnym sygnałem technicznym jak przebicie Kumo i nie należy jej lekceważyć.
Na powyższe pytania nie znam odpowiedzi
Nikt tego nie wie.
Osobiście jednak po ostatnim analizowaniu tygodniowych wykresów zaczynam się nad tym sporo zastanawiać i wyznaczać silne wsparcia, które jeśli uda się dodatkowo wzmocnić innymi technikami np. Ichimoku Kinko Hyo, stają się dla mnie cennymi poziomami, po przełamaniu których będę miał prawo przypuszczać, że indeksy mogą dość sporo zanurkować
Na chwilę obecną nie ma żadnych potwierdzeń technicznych zapowiadających odwrócenie trendu, dlatego naszym średnioterminowym trendem jest hossa. Pamiętajmy jednak, że nic nie trwa wiecznie i po każdej hossie przychodzi kiedyś bessa, a po każdej bessie przychodzi kiedyś hossa, zatem musimy być czujni.
O wyznaczonych wsparciach wspomnę nieco później na łamach tego bloga
Krótkoterminowo natomiast liczę na korektę na wig20, dlatego też wziąłem pozycje krótkie na kontraktach. Nie można wykluczyć, że ta korekta rozpocznie nam silniejsze spadki, lecz póki pewne wsparcia nie zostaną pokonane, z technicznego punktu widzenia trendem głównym jest trend wzrostowy.