Na prośbę jednego z czytelników postanowiłem poruszyć ten temat.
Jakiś czas temu przedstawiałem prostą metodę jak odsiać pseudogiełdowych bajkopisarzy:
Mianowicie pseudogiełdowych bajkopisarzy bardzo łatwo poznać po tym, że ich strony www oblepione są reklamami e-booków wydawnictwa zlote mysli oferującego po prostu śmieci o giełdzie (więcej o nich opisałem tu: link). Metoda genialna w swej prostocie, a niezwykle skuteczna.
Zatem już tą metodą można sprawdzić jakość oferowanych systemów, bo skoro dany system przynosi złote góry, to po co wciskają trefne, bardzo słabe merytorycznie ebooki, by mieć kilka złotych prowizji od sprzedaży (a właściwie od złapania jelenia) ?
Wracając jednak do tematu systemów mechanicznych, przypomnę Fundusz LTCM (Long Term Capital Management) – utworzony przez profesorów i noblistów z dziedziny ekonomii. Robert Merton, Myron Scholes, Salomon Brothers i John Meriwether uważani byli oni za matematycznych geniuszy. Według wielu ówczesnych ekspertów ich doskonałe i niezwykle zaawansowane modele matematyczne były w stanie przewidzieć zachowanie rynków. Na początku odnieśli ogromny sukces. W 1995 r. fundusz osiągnął 63%-ą stopę zwrotu. W 1998 roku natomiast stracili aż 4,6 mld $.
Działalność funduszu okazała się w perspektywie kilku lat totalną klęską i spłacenie zobowiązań funduszu kosztowało m. in. FED aż 3,6 mld dolarów.
Jako ciekawostkę dodam, że Robert Merton jest dziś profesorem na Harvardzie i doradcą Towarowej Giełdy w Chicago, a także członkiem Rady Dyrektorów kilku banków i funduszy. Zatem widać, że można być totalnym nieudacznikiem w praktyce i wybitnym teoretykiem i mieć wysokie kontakty by doradzać bankom i funduszom w USA.
Co wynika z przytoczonej historii? Wynika, że skoro wybitnym profesorom, laureatom nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii nie udało się sformułować unikalnych reguł matematycznych do zarabiania w dłuższym terminie, to jest to zapewne niemożliwe. Można trafić raz, czy drugi z systemem. Im się udało na początku, ponad 60% rocznie, ale w dłuższym terminie nie.
Przeglądając strony oferujące mechaniczne systemy transakcyjne, trzeba mieć to w świadomości, że jeśli dany system mechaniczny byłby rzeczywiście dobry, to zostawiło by się go na noc i niech handluje kiedy śpimy. W nocy można grać na EUR/USD, AUD/USD, GBP/USD i innych parach, ropie, złocie, zatem rewelacyjny złotodajny system uruchomiony na każdym z tych rynków powinien przynieść autorowi ogromne pieniądze
Reasumując, pamiętajcie, że idealnych mechanicznych systemów transakcyjnych nie ma. Można znaleźć średnie lub dobre systemy, ale te są oferowane tylko wielkim funduszom i ich ceny są liczone w milionach dolarów.
Niech Was nie zwiedzie ładna oprawa graficzna i puste hasła reklamujące jakie wielkie stopy zwrotu ten system mechaniczny na kontrakty nie przyniósł. Każdy by chciał mieć taki system, ale takich systemów nie ma.