Dołek został póki co perfekcyjnie wytypowany. Nigdy nie wiadomo czy to ten właściwy dołek, więc przesuwam SL na poziom wejścia + 1pips. Teraz już tylko mogę zarobić.
Wykres:

Jak myślicie już czas na dolara? Czy zaczynamy rajd wzrostowy? Czy już to ten moment by dolar amerykański pokazał siłę?
Ja widzę wsparcie i biorę pozycje długie. Zamierzam na nich zarobić, a straty ucinać szybko.
Wykres:

Dziś po raz kolejny mam przyjemność umieścić wpis gościnny MARIE, fenomenalnej inwestorki, której wyczucia rynku niejeden facet może jedynie pozazdrościć. Zapraszam do lektury.
Autorka: MARIE
Tak jak wielokrotnie podkreślałam: czekałam na piątkę klinem i oto i ona.
Co prawda trochę inaczej ma sie to do “edka” ale o tym później.
Wykres pokazuje to co chcemy zobaczyć, ja widzę to na swój własny sposób i nie każdy musi sie z tym zgadzać.
Indeks dolara DX.F według mnie “rysuje” ostatnią piątkę klinem w ramach fali c, potem może czekac nas mocne umocnienie dolara nawet pod 100 pk. (sama niewierzę w to co piszę
)
Z tym że jest jedna mała wada, w koszyku indeksu jest zaledwie 18% euro więc granie na edku może nieco odbiegać od DX.F(jesli euro będzie silne).
Jak to z AT, lepiej poczekać aż rynek potwierdzi jakąś formacją świecową. Ale ja lubie ryzyko 
Poprzez analizę chciałam pokazać co nas może czekać, warto być świadomym, jeśli dolar ma być znowu po 4zł, trzeba mieć w portfelu troche waluty.
Wykres:
Dziękuję Serdecznie MARIE za kolejną niesamowitą analizę.
Kolejne pozycje długie na dolarze lądują u mnie na rachunku.
Wykres mówi sam za siebie, dlatego liczę na zarobek:

SL pod połową korpusu świecy wybijającej. Zarabiajmy!
Zarobiony już raz na wzrostach dolara, czekałem z boku na ponowne wejście. Teraz liczę znowu na sowity zarobek na L. Spamer reksio1-5 wysyłający mi ciągle głupawe teksty, będzie pewnie szczekał z zazdrości, bo ciągle traci, a ja wolę zarabiać.
Nastąpiła korekta na USDPLN i zamierzam się teraz podpiąć do wzrostów. Na razie mam kilka drobnych ćwierć-lotów po 2,8306. SL pod dołkiem z 25 stycznia.
Wykres:

usdpln
SL krótki, bo jeśli padnie, to mam w zanadrzu kolejną strefę zakupową, gdzie zdecydowanie zrobię większe zakupy.
Do niedawna niektórzy znów wieszczyli umocnienie złotego i spadek dolara poniżej 2,8zł. Nawet zarzekali się, że prędko nie wrócimy powyżej 3zł.
Realia są jednak inne, wystarczy zerknąć na wykres:

usdpln
Odbiliśmy się książkowo od wsparcia i jest ruch w górę. Czy dojdzie on do 15zł? Osobiście w to wątpię.
Czekam na wybicie i zajmuję pozycję zgodną z kierunkiem. Trzeba zarobić jak jest okazja.
Wykres:

usdpln
Dziś SL wyrzucił mnie z rynku przy cenie 3,0191.
Zachował on wypracowany bardzo duży zarobek. Czy uważam, że to koniec wzrostów? Absolutnie NIE! Uważam, że to co zarobiliśmy ma teraz trafić do portfela. Jak będzie taniej to się odkupi.
Dolar realizuje to na co się przygotowaliśmy. W poprzednim wpisie zaznaczyłem miejsca gdzie dobieram kolejne loty i oba miejsca zostały zaliczone. Na poniższym wykresie zaznaczyłem tym razem poziom SL, o którym ostatnio wspominałem – 2,95.
Pozycje zostały bardzo zwiększone w zaznaczonych uprzednio strefach. Powiedziałbym zbyt dużo jak na mnie i obecnie zamknąłem z zyskiem wszystkie pozycje długie otwarte po 3zł (czyli te otwierane przy górnej linii zakupowej). Razem było to 2,5 lota.
W dalszym ciągu pozostawiam pierwszą pozycję otwartą na samym początku, o której już dawno sygnalizowałem. Pozostają także pozycje otwierane przy dolnej strefie zakupowej, czyli przy 2,9665 (razem 2 loty).
Teraz niech zyski rosną.
Wykres:

usdpln
Oczekiwane 3zł już mamy. Jest też dodatkowa premia. Podsuwam SL wyżej i czekam dalej.
Wykres:

usdpln
W minionym tygodniu wielokrotnie słyszałem jak to dolar dalej będzie spadał, jak to te wszystkie dodruki spowodują niewiadomo jaki spadek. Dwadzieścia parę lat spekulacji robi jednak swoje i ja się tylko uśmiecham słysząc takie wypowiedzi. Młodzi po kilku latach tradingu już sobie samozwańczo przyklejają etykietkę “pro”, czy zwą się buńczucznie mentorami, a przy pierwszym zamieszaniu wymyślają niesamowite historyjki swoich niepowodzeń. Nie tędy droga, tu potrzeba doświadczenia i dużo praktyki.
Patrzę na wykres tygodniowy USD/PLN i widzę na wyłamanie linii trendu spadkowego:

Dolar
Dla mnie oznacza to tylko jedno. Wkrótce dolar powróci znów powyżej 3zł i żadne dodruki tego nie powstrzymają.
Tego jakie są jego dalsze perspektywy nie wiem. Prawdę mówiąc nie ma to znaczenia i mnie to nie interesuje, bo wystarczy się tylko dobrze ustawić by zarobić. Więcej o wejściu w pozycje długie na dolarze jest tutaj.
Dla mnie jest ważne, że dolar osiągnął wcześniej prognozowany zasięg i zamykam drugą połowę pozycji na wzrosty. Warto było czekać.
Wynik: +1528 pipsów
Wykres:

usdpln
(osoby chcące otrzymywać bieżące analizy FOREX mogą się skontaktować mailowo w celu ustalenia warunków współpracy)
Dolar szybciej osiągnął pierwszy opór niż myślałem.
Nie narzekam, szybciej zamykam połowę Longów.
Wynik: +577 pipsów
Dla reszty podnoszę SL na poziom wejścia.
Dolar przebił linię trendu spadkowego, która długi czas stawiała opór. Jest szansa na zarobek na L-kach. SL pod ostatnim dołkiem. Pierwszy opór jest na 3.09.
Wykres:
